Sala przylotów wyglądała jak ogród zoologiczny. Oczekujący tłum był jeszcze bardziej niezdyscyplinowany niż zazwyczaj, armia nie zaprowadziła jeszcze na lotnisku swoich porządków. .

- A jeżeli odmówię? - zapytał Nate.. Brama otwarła się do wewnątrz. Pupilka zaczęła klaskać w dłonie i pobiegła w jej stronę.. Na niebie widniały już barwy jutrzenki, gdy uniosłem wzrok, by ujrzeć spoglądającego na mnie obdartego Duszołapa. Wyglądał, jakby upieczono go na wolnym ogniu, polewając przy tym czymś niebieskawym, zielonkawym i paskudnym. Biła od niego woń dymu.. Tylko Fitch nie mógł się otrząsnąć z osłupienia. No bo jak można było prostymi sposobami przyprawić kogoś o atak serca? Czyżby Marlee z zimną krwią otruła tego niewidomego biedaka? Należało dziękować Bogu, że działa na rzecz obrony.. — Kochanie — powiedziałem zarówno na głos, jak i za pomocą gestów. — Musisz stąd zejść. Lecimy.... Dzięki Bogu, pomyślałam. Opuściłam szybę, by zapytać o drogę do hotelu Phillipstown.. Spod oka rzucił jednak piorunujące spojrzenie w kierunku Kotlacka, ten zaś przekazał je dalej jednemu ze swych współpracowników, który był odpowiedzialny między innymi za zbieranie danych na temat Bonnie Tyus. Strona powoda wydała do tej pory ponad milion dolarów na dobór odpowiedniego składu przysięgłych, a tu się okazało, że wywiadowcy przeoczyli tak istotny szczegół!. Natychmiast po przepuszczeniu furgonetki brama Château Wardin szczelnie się zamknęła. Litow nadal był całkowicie przytomny. Skoncentrował się, próbując za wszelką cenę odgadnąć, co się dzieje, dlaczego zwolnili. Przed ostrym zakrętem, niemal pod kątem prostym, który pokonali już w znacznie spokojniejszym tempie, jechali ze sporą prędkością jakąś krętą drogą. Musieli znajdować się w dość odludnej okolicy, bo od dłuższego już czasu nie słyszał żadnych innych pojazdów..